Seneka o krótkości życia. Refleksja.



                       (Katarzyna M)


Lucjusz Anneusz Seneka, większości z nas, znany jest jako autor „złotych myśli”, którymi opatruje się karty kalendarza.  Tymczasem jest on twórcą dzieł, które stanowią kanon literatury klasycznej i myśli humanistycznej.  Ubiera rzeczywistość w słowa, a słowa łączy w myśli, dzięki którym poznajemy sens nie tylko życia, ale i życia z sensem.  W części jego dorobku znajdujemy zbiór zatytułowany „O krótkości życia” ( De brevitate vitae).  Dla filozofów to typowy przykład myśli stoickiej, a dla współczesnych może być odpowiedzią na kult młodości i sukcesu.
Aby zrozumieć fenomen tego myśliciela, który w średniowieczu uchodził za świętego, podajmy parę faktów z jego życia. Urodził się w 4 roku przed Chrystusem w Kordobie. Ówczesnym cesarzem rzymskim był August. Mimo, iż Seneka nie był Rzymianinem, nie przeszkodziło mu to zrobić kariery politycznej. Pochodził, bowiem ze starej i szacownej rodziny. Jego ojcem był znany nauczyciel retoryki – Lucjusz Anneusz – zwany Seneką Retorem. Przyszły mąż stanu do Rzymu przybył, jako mały chłopiec.  Tu otrzymał gruntowne wykształcenie, głownie w zakresie retoryki i filozofii. W 32 roku po Chrystusie objął on stanowisko obrońcy sądowego. Natomiast za czasów panowania cesarza Tyberiusza sprawował swój pierwszy urząd państwowy – kwesturę. W krótkim czasie zyskał sławę wytrawnego pisarza i polityka. Jednak  w rzymskim państwie totalitarnym takie umiejętności oznaczały śmierć. Cesarz Kaligula w 37 roku wydał na Senekę wyrok skazujący na Senekę ; szczęśliwie wyrok ten nie został wykonany. Niestety, za panowania cesarza Klaudiusza  rzucono na niego oskarżenie utrzymywania stosunków erotycznych z Julią Liwillą, siostrą poprzedniego cesarza. Karą było ośmioletnie wygnanie, aż do roku 49, kiedy to za sprawą Agrypiny,  kolejnej żony Klaudiusza, Seneka wrócił do łask. Jednak ceną za ową protekcję było podjęcie się wychowania, syna Agrypiny, Nerona.                                                             
 Głównym zadaniem Seneki – nauczyciela było wpojenie przyszłemu władcy trwałych zasad moralnych. Kiedy młodociany Neron wstąpił na tron Seneka stał się jednym z najpotężniejszych ludzi w państwie. Faktycznie przez pięć lat sprawował władzę w Cesarstwie. W  56 roku objął on urząd konsula. Czasy jego rządów określane są przez współczesnych historyków, jako wzór sprawiedliwej polityki i największej pomyślności Rzymu. Neron jednak nie kontynuował polityki zapoczątkowanej przez Senekę, a jego zbrodnicze skłonności wkrótce dały o sobie znać. Za jego poleceniem zamordowano brata i matkę . Jego wpływom uległ również sam Seneka, który wbrew wyznawanym zasadom napisał kłamliwy list do senatu usprawiedliwiający krwawe rządy tyrana.                                    
 Po tych zdarzeniach Seneka postanowił wycofać się z życia publicznego. Aby przekonać Nerona, do zwolnienia go ze służby przekazał mu swój cały majątek, a swoją decyzję motywował podeszłym wiekiem i pogarszającym się stanem zdrowia. Neron jednak go nie przyjął, ale po pożarze Rzymu w roku 64 skorzystał z otrzymanej darowizny. W ostatnim okresie życia Seneka poświęcił się całkowicie pisarstwu. Niestety, oddalenie od dworu nie było gwarancją spokojnego życia. W 65 roku, kiedy wykryto plan zamachu na władcę – oskarżono Senekę o to, iż wiedział o zamiarach Pizona, a mimo to nie powiadomił cesarza. Karą za to była śmierć przez otwarcie żył. Ostatnie chwile Seneki z przejęciem opisuje w swoich kronikach Tacyt ( Tacyt, Roczniki XV 62-63, przekł. S. Hammera). Przykład życia owego męża stanu i myśliciela – daje nam jasne przesłanie, iż trzeba wiele silnej woli, aby trwać przy wyznawanych zasadach. Mimo licznych zasług  życie Seneki nie było pozbawione ciemnych stron.  Czy możemy jednak  potępiać wielkiego filozofa i artystę za to, że był tylko człowiekiem?                                  
 Wróćmy do jego rozprawy Ad Paulinum de brevitate vitae, której adresatem jest Paulinus, krewny żony Seneki, Pompei Pauliny, intendent do spraw zaopatrzenia Rzymu. Centralnym twierdzeniem dzieła  jest , iż długości życia nie można mierzyć długością lat: Czemu żalimy się na naturę? Postąpiła ona z nami łaskawie: życie jest długie, jeżeli się umie z niego korzystać [Seneka, 1987, s. 209]. Jeśli przyjrzymy się dokładniej temu zdaniu nie umknie nam uwagi nawiązanie do stoickiej etyki i kultu natury. Jednym z osiągnięć omawianej tu idei, jest jak pisał Tatarkiewicz kult natury. Natura jest rozumna, harmonijna, boska. Największą, więc doskonałością człowieka jest dostosowanie się do tej powszechnej harmonii. Życie powinno być przede wszystkim zgodne z naturą samego człowieka[Tatarkiewicz, 2005, s.  148]. Skoro śmierć jest wpisana w naturę ludzką nie pozostaje nam nic innego jak: Przez całe życie należy uczyć się żyć i – co może jeszcze bardziej cię zdziwi – przez całe życie należy się uczyć umierać [Seneka, 1987, s. 217].                         
 Filozofia stoicka na pierwszym miejscu stawiała uniezależnienie się od zewnętrznych okoliczności, które przeszkodziłyby nam w osiągnięciu cnoty, czyli szczęścia.  Cnota utożsamiana była zazwyczaj z rozsądkiem, wiedzą i rozumem. Aby wszystko mieć, trzeba się wszystkiego wyrzec. Ten jest mędrcem, kto tego dokona [Tatarkiewicz, 2005, s. 148]. Być może, dlatego Seneka tak cenił tych wszystkich ludzi, którzy żyli zgodnie z zakładanymi ideami: Życie mędrca rozciąga się bardzo szeroko, nie podlega ono tym samym ograniczeniom, co inni ludzie: on jeden jest wolny od praw władających rodzajem ludzkim, wszystkie wieki są mu posłuszne, podobnie jak Bogu. Przemija pewien czas? Ogarnia go więc wspomnieniem. Nadchodzi? Korzysta z niego. Ma dopiero nadejść? Uprzedza go. Mędrzec przedłuża swe życie łącząc wszystkie czasy w jedną całość [Seneka, 1987, s. 225]. Ideałem do, którego stoicy dążyli był ideał mędrca, który żyje zgodnie z naturą, rozumnie, cnotliwie i jest wolny. Osoba taka cnotę uważała za jedyne dobro, poza cnotą do szczęścia nic nie potrzeba. Wszelkie inne rzeczy takie jak bogactwo, siła, uroda, zaszczyty, zdrowie i życie – powinny być dla nas obojętne. Nie powinny budzić w nas pożądania. Prawdziwy mędrzec nie zwraca na nie uwagi i jest zupełnie niezależny. Seneka pisze: Przebadaj cały czas życia ludzi zajętych, przyglądnij się, jak długo prowadzą rachunki, jak długo przygotowują zasadzki, jak długo się boją, jak długo nadskakują innym, jak długo im samym się nadskakuje, ile czasu zajmują im własne i cudze sprawy sądowe, ile czasu zabierają im uczty, które już same są obowiązkami, a zobaczysz, do jakiego stopnia ich własne sukcesy i klęski nie pozwalają im znaleźć chwili wytchnienia [Seneka, 1987, s. 215]. Celem życia moralnego powinna być apatia, czyli beznamiętność – wyzbycie się zawiści, pożądliwości, smutku i obawy. Nigdy nie zabraknie powodów do niepokoju pochodzących bądź z powodzenia, bądź z niepowodzenia. Życie schodzi nam na zajęciach: nigdy nie skorzystamy z wypoczynku, zawsze będziemy tylko pragnęli [Seneka, 1987, s.225].                                                                                                        
W tej krótkiej rozprawie o krótkości życia zawarł Seneka podstawowe prawdy etyki stoickiej. Ponieważ z życiem ludzkim związany jest upływ czasu i w konsekwencji śmierć, musimy maksymalnie wykorzystać dane nam istnienie. Nie możemy go zmarnować, trwoniąc go, nie możemy stać się szaleńcami lecz mędrcami.  Bo właśnie mędrców nie dotyczy upływ czasu, bo to właśnie oni potrafią wykorzystać nawet krótkie życie - dobrze. Poprzez poszukiwanie mądrości, czyli cnoty, osiągają szczęście. Ten dar czyni ich nieśmiertelnymi.  Kto każdą chwilę obraca na swój użytek, kto każdy dzień układa jakby swój dzień ostatni, ten ani nie pragnie jutra, ani się go nie lęka [Seneka, 1987, s.217]. Śmierć zatem nie jest zła jeśli prowadzi nas do poznania siebie i osiągnięcia dobra. Ostrze krytyki wymierzone jest w ludzi, którzy nie dostrzegają wartości jakie mogą ubogacić ich życie. Seneka przestrzega: Jakże późno zaczynać życie, kiedy należy je kończyć! Jakież to głupie zamroczenie ludzi odkładać zbawienne plany na pięćdziesiąty, a nawet sześćdziesiąty rok życia i chcieć rozpoczynać życie w takim wieku, jaki tylko niewielu osiągnęło[Seneka, 1987, s.211].
Seneka był reprezentantem  młodszej szkoły stoickiej, która rozwijała się w Rzymie w okresie Cesarstwa i była ostatnią ostoją owej doktryny. Filozof skupiał się głównie na zagadnieniach etycznych i wiele jego spostrzeżeń może być przydatnych i w naszych czasach. Czy możemy zaczerpnąć z owej mądrości? Czy pozwolimy sobie na zatrzymanie się w pędzie do osiągnięcia sukcesu? Może czas pogodzić się ze śmiercią, starością i uświadomić sobie, że sens życia ludzkiego nie leży w ilości, ale w jakości. Może dzieła Seneki pozwolą nam na nabranie dystansu do siebie i otaczającego nas świata?

Bibliografia:
Lucjusz Anneusz Seneka, Myśli, przeł. Stanisław Stabryła, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1987;
Władysław Tatarkiewicz, Historia Filozofii, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, t.1;

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Współtwórcy

Obsługiwane przez usługę Blogger.